sobota, 8 sierpnia 2015

Książka pod Tytułem tom 2 - strona 2

Książka pod Tytułem tom 2  
Dzisiejsze zadanie to kuponiki. Wyciąć i porozdawać. Pozwoliłam sobie ot tak pokolorować i działać.
 
Książka pod Tytułem tom 2  Książka pod Tytułem tom 2
Kupon na więcej słońca, chyba zaczął się sam w sobie realizować, upały ostatnio niesamowite więc w zasadzie dobry jest. Kupon na zombie. Mój zombie miał dużo pomadki na ustach i jakoś tak wyszło że zębów nie miał. Nie znaczy to że nie mógł jeździć pomadką po ręce :D
 Książka pod Tytułem tom 2  Książka pod Tytułem tom 2
Kupon na lepszą ocenę na klasówce...Kto używa słowa klasówka w tych czasach ?:O W każdym bądź razie spaliłam go. Na nic mi się już nie przyda <chlip> Kupon na 3 dni wakacji dłużej otrzymał kwiatek. Dobry kwiatek, rośnie sobie, był badylem, stał się kwiatem.
Kupon na Love uśmiech i... kieszonkowe otrzymała mama. Zdjęcia nie dam, Ale na emotikonach to mniej więcej wyglądało tak ->  :D ... :[ ... ^^

2 komentarze:

  1. Moja mama używa tego słowa, ja też w liceum używałam :P
    Urocze są te kupony :D
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj może to zależy od rejonu zamieszkania ?:D U mnie się mówiło kartkówki/sprawdziany ewentualnie testy. I dzięki <3

      Usuń