wtorek, 14 lipca 2015

Uśmiech~!

Uśmiech

Uśmiech

Uśmiech

Ostatnio miałam serię nieszczęść. Jedno w tę czy we w tę nie robi mi różnicy. Jednak powoli się sklejam, taśmą klejącą o szerokości 48mm. Ciężko ale da się, a ja tym bardziej dam radę.
Już powoli...
Już powoli odzyskuję wiarę. Wystarczy kolega, koleżanka. Wystarczy ktoś kto wesprze w bólu.
Nawet internetowe noname. 
Po burzowej nocy przyjdzie słoneczny dzień.. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz